Zaloguj Zarejestruj

Zaloguj się

nick *
hasło *
Pamiętaj mnie

Załóż konto

Pola zaznaczone (*) są wymagane.
Imię *
nick *
hasło *
zweryfikuj hasło *
Email *
zweryfikuj email *
Z polany Dłużyce do Tokarni i na Zębolową: pol. Dłużyce - Zawadka - rola Jaworzyny (Groń) - Tokarnia - Kalwaria Tokarska - grzbiet Zębolowej (Golca)

Na polanę Dłużyce dotrzemy żółtym szlakiem z Pcimia (warto podejść na rolę Pękale po widoki i mleko:))

Polana Dłużyce. Praktycznie nikt kto nie szedł tym szlakiem kilkanaście lat temu, nie zauważy nawet, że kiedyś była tu polana. Wynika to tylko z mapy. Bo w tym miejscu właśnie odgałęzia się szlak czarny prowadzący do Zawadki i wracający potem do szlaku żółtego pod Groniem. Dziś prowadzony jest tam wyrąb i choć do wyglądu polany jest daleko, to jednak otwierają się bardzo ładne widoki. Idziemy przez piękny bukowy las ścieżką, która wkrótce dochodzi do gminnej, acz gruntowej drogi (Z Zawadki na Pękalówkę). Po kilkunastu minutach dochodzimy do skraju lasu iotwierają się nam przepiękne widoki na pasmo Zębolowej, Beskid Wyspowy, Gorce. Przy ładnej pogodzie widać nawet Tatry, choć jeśli widzimy stąd Tatry to następnego dnia będzie załamanie pogody (to ludowe twierdzenie sprawdzające się w 100%). Często widać stąd Królową Beskidów - Babią Górę. PO lewej stronie drogi mnóstwo jeżynisk ze słodkimi owocami. 500 metrów za skrajem lasu odchodzi droga w prawo do góry - doszlibyśmy nią do pola biwakowego (dziś zarośniętego), mając po lewej wspaniały rów tektoniczny zwany Kamionkami, Kanionem lub po prostu Wąwozem. Idąc dalej doszlibyśmy do żółtego szlaku na Gorylkę. Jednak kierujemy się nadal w dół do wsi Zawadka. Rozpoczynają się płyty betonowe i dochodzimy nimi do asfaltu i dawnej szkoły.Uwaga!wbrew oznaczeniom na mapie w szkole nie ma już schroniska PTSM. Jedyny możliwy nocleg jest w gospodarstwie u pani Bylicowej - niedaleko żłobu (300 metrów asfaltem w dół)

Dochodzimy do pomnika pamięci partyzantów AK - w 2002 roku został postawiony nowy pomnik, na miejsce starego w formie kamiennego bloku. Droga idąca w górę nad pomnikiem doprowadzi nas do kanionu - przejście kanionu to 20 minut. Warto podejść dla olśniewających widoków na Beskid Mały i Żywiecki. Idąc zaś dalej szlakiem, który prowadzi wzdłuż chałup roli Kotarbowej dochodzimy do małego sklepiku, gdzie właściwie można kupić tylko piwo (drugi sklep- znacznie lepiej zaopatrzony znajduje się po drugiej stronie drogi asfaltowej w strażnicy). 300 metrów za sklepikiem znajdziemy kapliczkę, przy której często w sezonie letnim odprawiane są msze.

Zawadka, po wydarzeniach II Wojny Światowej, została odznaczona Krzyżem Grunwaldu II klasy. W 1964 roku postawiono tu pomnik upamiętniający wydarzenia z 29 listopada 1944 roku. W 2004 zastąpiono go nowym (na tablicach znajdują się niewielkie błędy merytoryczne). O Wielkiej Bitwie pod Kotuniem opowiada na naszych łamach, Marian Cieślik

Czarny szlak doprowadzi nas na rolę Janicki, gdzie, minąwszy zabudowania, wchodzi na pola ciągnące się pieknymi łanami. Tutaj stoi kolejna zabytkowa kapliczka - jedna z najstarszych w tym regionie. Wchodzimy w las i podchodzimy pod Gorylkę - szlak odchodzi w prawo, ale jeżeli pójdziemy dalej lewą odnogą drogi (bardziej wyjeżdżoną) ominiemy polanę Chłopskie i wejdziemy od razu na rolę Jaworzyny (i jest to dużo lepsza opcja)

Choć nie ma tutaj wiele zabytków (a na pewno nie takich, po które warto jechać aż np. z Krakowa, to jednak sama wieś należy do tych, dla których warto nadrobić drogi, a nawet przyjechać specjalnie. Urok lasów, pól i mnogości ciekawostek - to główny atut wsi. Każdy z zabytków sam w sobie nie stanowi ewenementu na skalę wielką, ale połączenie ze sobą kapliczek na Kotarbowie (1874), na Janickach (1890), wraz ze spacerem po kanionie (rów rozpadlinowy długości 400 metrów, głeboki na kilkanaście metrów o dość nierównym podłożu. Stanowi pomnik przyrody nieożywionej, z czego nie zdają sobie sprawy miejscowi grając tu w piłkę i paląc ogniska. Jest to jedno z nielicznych miejsc, gdzie swobodnie można rozłożyć namiot nie narażając się na gniew właściciela pola:)) Polana ChłopskieZ tej znanej jako punkt charakterystyczny i opisywanej w wielu przewodnikach polany, praktycznie nic nie zostało. Cała zarosła brzeziną i świerkami. Mimo to jest to dalej punkt charakterystyczny, bo tu właśnie krzyżują się szlaki: zółty, niebieski, i czarny( w tym miejscu kończy się jego pętla prowadząca od Polany Dłużyca przez Zawadkę ). Dziś stoi tam ławeczka i kawałek wiaty - jest to miejsce odpoczynku turystów,aczkolwiek chyba lepiej przycupnąć na balach czy kamieniach kawałek dalej w kierunku Gorylki - tak pięknych widoków nie można odpuścić:)

Od Gronia poczynając szlak prowadzi południowym niezalesionym zboczem zboczem Gorylki, skąd rozpościerają się kapitalne widoki, od Babiej Góry, aż po Gorce. Często widać stąd również Tatry.

Rola Jaworzynyznajduje się tu węzeł szlaków. Odchodzi czarny szlak (prowadzący z polany Dłużyce, przez Zawadkę do Tokarni) i zielony do Skomielnej Czarnej.Nieco poniżej naszej ścieżki, przy zielonym i czarnym szlaku znajduje się jedna z najstarszych kapliczek w paśmie - zbudowana w 1869 roku i gruntownie odnowiona w 2002.Kamienna kapliczka, niegdyś kryta gontem, dziś niestety zmieniono jej pokrycie na bardziej współczesne. Po bitwie pod Kotuniem na szczęscie nie została zniszczona i służyła za schronienie pozbawionych domów mieszkańcom wsi. Niedaleko znajdował się kiedyś cmentarz choleryczny

Schodzimy przez las, a potem polami wśród domów roli Jaworzyny i u Raka. Wkraczamy w las Bukowiec i dochodzimy nim do zabudowań nad potokiem Proszkowców. Przy dużej sośnie szlak odchodzi w lewo, przez potok. Na kolejny rozdrożu w prawo, gdzie napotykamy już szeroką gruntową drogę kierującą do zabytkowego dworu w Tokarni.

Dziś w Tokarni można podziwiać zabytkowy dwór, w którym mieści się przedszkole. Podczas okupacji stacjonowali tu Niemcy - polskim partyzantom udało się go zdobyć bez jednego strzału (o tym opowiada Marian Cieślik w artykuleWielka Bitwa pod Kotuniem). Do niedawna stał tu jeden z najpiekniejszych kościołów drewnianych w Beskidach. Dziś przeniesiony do skansenu w Zubrzycy. Na miejscu została drewniana dzwonnica i kilka kapliczek, odartych niestety z otoczenia starych drzew

Czarny szlak prowadzi dalej - na Kalwarię Tokarską i tam łączy się ze szlakiem żółtym masywu Zebolowej. Jakkolwiek nie zaplanujemy wędrówki, warto podejść i zobaczyć unikatowe dzieło Józefa Wrony - znanego rzeźbiarza regionalnego. Z centrum Tokarni szlak prowadzi kawałek drogą, aby naprzeciw Poczty przekroczyć Krzczonówkę (mostek) i udać się w górę, do pierwszych rzeźb. Znakowany szlak doprowadza tylko do połowy kalwarii - potem odbija w prawo przez zagajnik i ostrym podejściem biegnie aż do grzbietu Zębolowej, gdzie łączy się ze szlakiem żółtym

Na początku lat osiemdziesiątych Pan Józef Wrona podjął budowę niezwykłego dzieła - Małej Kalwarii na stoku Urbaniej Góry . W 1982 r. nad wąwozem biegnącym w górę od rodzinnego domu umieścił artysta w naturalnej grocie pierwszą wyrzeźbioną przez siebie figurę Matki Boskiej Niepokalanie Poczętej. Była to drewniana rzeźba polichromowana. Z biegiem lat jednak uległa, pod wpływem wilgoci spróchnieniu. J. Wrona wykonał kopię tamtej figury lecz tym razem w kamieniu. Obok źródełka wypływającego spod groty znalazła miejsce ławka i kubek zimnej wody dla strudzonego wędrowca wspinającego się pod stromą górę.Więcej przeczytasz w artykule-przewodniku "Kalwaria Tokarska"

opracował: Forel i Ziellona na podstawie przewodnika Beskid Myślenicki, autorstwa Dariusza Dyląga i Piotra Sadowskiego oraz na podstawie własnego, długoletniego włóczenia się:)

"solid-1" Style

Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit. Nunc varius nisl id lectus ultricies ut elementum nulla ornare. Nulla sed mi massa, at tincidunt felis.

Module Class Suffix:
"solid-1"

030613_kwrtks_20.jpg

Gościmy

Odwiedza nas 37 gości oraz 0 użytkowników.

oziogallery3oziogallery3oziogallery3oziogallery3oziogallery3oziogallery3oziogallery3oziogallery3oziogallery3oziogallery3oziogallery3oziogallery3oziogallery3
JSN Decor template designed by JoomlaShine.com